Od jakiegoś czasu poszukuję filmu, który widziałem jeszcze gdy byłem dzieckiem, był to jeden z filmów z serii "Powrót zycwych trupów" czy "Noc zywycha trupów" czy "Poranek żywych trupów" czy coś jeszcze.
Pamiętam z tego filmu, że w jakimś miasteczk w wyniku chyba jakiegoś skażenia, truposze wychodziły z grobów i opanowywały miasto, wiem że tak jest chyba w każdym filmie o trupach, jednak ten film szczególnie mi sie podobał, pa ietam, że te trupy wygłądały bardizej jak takie zielone szkielety z resztakmi włsoów ubrań, a i jeszcze jeden text który pamiętam do dziś: młodzi ludzi imprezują na cmentarzu i w pewnym momencie pada taki teks: "Patrzcie, szmata sie rozbiera"

Kojarzy ktoś ten film, jaki był dokładny tytuł?