Świetny temat. Jasne, ze ich pamiętam. Ich rozmowy były niesamowite i nawet jeśli film nie zachęcał fabułą, zawsze opisali go (jak juz napisałes) w bardzo ciekawy sposób. Chyba nawet to Oni wzbudzili we mnie zamiłowanie, do starych, czarno białych detektywistycznych filmów. "Perły z lamusa", powinni pusicić te wszystkie materiały z ich udziałem, w tv kultura.
Pamiętam jeszcze niektóre filmy, które omawiali. Fabułe, aktorów, jakby to było wczoraj. Np taki stary film, z lat 50-tych. O człowieku, któremu bogowie dla kaprysu dali moc, rowną im samym. Nie mógł jedynie wpływać na ludzkie uczucia. Ech, te filmy to dopiero perełki

, nie to, czym częstują nas teraz. Albo o dwóch magach, którzy siedząc naprzeciw siebie, toczyli pojedynek. To nie żadna komedia, czy sf z gościami w spiczastych kapeluszach, ale tzw alchemikach...film tez czarno-biały i tez z lat 50/60. Wiele bym dał, żeby móc to obejrzeć ponownie.
